|
|
Witam, nazywam się Jacek Lange. Wraz z Fundacją „Normalna Przyszłość” zbieram pieniądze na zakup samochodu, który tak naprawdę jest moimi nogami i pozwala mi aktywnie funkcjonować w społeczeństwie mimo znacznego stopnia niepełnosprawności.
Dlaczego auto jest dla mnie tak istotne?
Podobnie jak wszyscy, ja także pragnę normalnie żyć! Posiadam jednakże znaczny stopień niepełnosprawności z powodu dziecięcego porażenia mózgowego. Trzy lata temu przeszedłem poważną operację kręgosłupa, gdyż dysk między kręgami uciskał rdzeń kręgowy, co mogło zakończyć się paraliżem od szyi w dół. Dzięki operacji uniknąłem wózka inwalidzkiego ale zdecydowanie pogorszyła się moja motoryka i kondycja ruchowa, co objawia się dużym problemem w samodzielnym poruszaniu się. Jako to mówią – coś za coś… Auto jest mi teraz niezbędne w poruszaniu się po mieście. Do bycia wśród ludzi, do życia w społeczeństwie, a nie na jego marginesie…
Dlaczego zmuszony jestem prosić Was o wsparcie?
Ponieważ mimo mojej inteligencji, zaradności, chęci do pracy i wytrwałości, mam nierówne szanse na znalezienie dobrze płatnej pracy, która umożliwiłaby mi nie tylko utrzymanie się, ale również swobodne odkładanie na wyżej wspomniany cel czyli samochód. Z pensji w obecnej pracy, którą bardzo cenie i szanuję odkładanie jest niemożliwe, gdyż zarobione pieniądze starczają na rachunki i spokojne życie od pierwszego do pierwszego. Skończyłem trzyletnie studia licencjackie na kierunku animacja społeczno-kulturalna na Wydziale Pedagogicznym UW. Aktualnie kontynuuję studia magisterskie na tym samym wydziale. Oprócz tego mam zawód – Technika Informatyka, ale dodatkowo uczęszczałem na wiele dodatkowych kursów i szkoleń. Mimo wszystko dla pracodawców wciąż jestem niewystarczająco dobry - ponieważ niepełnosprawny. W tym miejscu wyraźnie czuję panujący wciąż stereotyp, że osoba niepełnosprawna powinna siedzieć w domu ponieważ potrzebuje ciągłej opieki innych osób. A przecież tak nie jest! I jestem tego doskonałym przykładem (więcej informacji znajdziesz w zakładce „Coś o mnie”)
Jak możesz mi pomóc?
Wystarczy, że wypełnisz PIT przekazując mi symboliczny 1%. Szczegóły jak dobrze wypełnić rubryki formularza przedstawiam w zakładce „Jak wypełnić PIT”
Co będziesz z tego miał / miała?
Nic – prócz mojego szerokiego uśmiechu i wdzięczności. To tak mało... jak ten 1%... aczkolwiek bezcenne?
|